Czy wszystkie roślinki są zdrowe dla naszych kotów?
Niestety nie! Rośliny są bardzo ważne w kociej diecie, zawierają dużo substancji odżywczych , ale i nie tylko. Często służą jako "wycior" do przeczyszczenia przewodu pokarmowego z nagromadzonej sierści. Zlizywana sierść zbija się w kłębki i czopuje jelita.
Koty mające możliwość spaceru na łące czy choćby po przydomowym trawniku wybierają sobie właściwe gatunki traw. Zjedzona trawa powoduje skurcze żołądka, owija się wokół czopów z sierści i razem z nim wydalana jest na zewnątrz. Kot hodowany w domu przed zalegającą sierścią zaczyna się bronić podgryzając nasze doniczkowe kwiatki. I tu zaczyna się problem, gdyż nie wszystkie są lekarstwem na zaczopowany żołądek. Niektóre kwiaty zawierają substancje szkodliwe, a wręcz trujące. Koty na ogół doskonale wiedzą, które rośliny mogą im zaszkodzić. Jednak nie mając wyboru, mogą spróbować nawet trucizny. Do najbardziej niebezpiecznych roślin zaliczamy :
Filodendrony, Oleandry, Diffenbachie, Rododendrony, Bluszcze, Azalie, Kaladie, Forsycje, Draceny, Konwalie, Gwiazdy Betlejemskie.
Jeżeli chcemy uniknąć zatruć i innych dolegliwości żołądkowych, a tym samym zachować nasze domowe rośliny zafundujmy kotom "domowe trawniki".
Co kilka dni w szklanym lub plastikowym pojemniku można wysiać owies lub mieszankę traw. Kiełkujące nasiona są bardzo smaczne, a zarazem pomocne.
Można też pozwolić kotu na zjadanie liści popularnych "trawek"- chloropychytum .
Jeśli kotu zdarzy się "nieszczęśliwy posiłek", należy spowodować wymioty. Najlepiej do tego służy roztwór soli kuchennej lub 3% roztwór wody utlenionej. W cięższych przypadkach należy zwrócić się do lekarza weterynarii.
Dorota & Roman Grabara
Stary Lubosz k/ Kościana
woj. wielkopolskie
tel. kom/mobil: ++ 48 604 55 93 76
tel./fax: ++ 48 65 512 55 78
e-mail: karodok@wp.pl
realizacja STUDIO FABRYKA